Po aktywnym dniu potrzebujemy ukojenia i odpoczynku. Najbardziej zacisznym pomieszczeniem w mieszkaniu jest najczęściej sypialnia. Jednak małe pomieszczenie z dużym łóżkiem i wciśniętą w kąt szafą niekoniecznie stwarza przyjemną atmosferę sprzyjającą relaksowi.
Co zrobić, żeby nasza sypialnia stała się przyjazna i przytulna?
Przede wszystkim możemy zastosować ciemniejsze kolory niż w strefie dziennej, która ma nas pobudzać do aktywności. Niech to jednak będą barwy, które lubimy i w otoczeniu których dobrze się czujemy, które nie będą nas przytłaczać ani zanadto rozpraszać.
Do tego dodajmy klimatyczne oświetlenie. Świetnie się sprawdzą szczeliny świetlne w sufitach podwieszanych i zabudowach g-k. Zamontowane w nich świetlówki dają przyjemne ale nienarzucające się światło. Klimatu dodadzą też dekoracyjne lampki wiszące nisko nad szafkami nocnymi. Jeśli przed snem lubimy poczytać możemy dodatkowo zastosować lampki „wężyki” z zagłówka łóżka, dające punktowe światło.
- Wnętrze sypialni ocieplimy też tapicerowanym zagłówkiem. Jest to ciekawe i funkcjonalne rozwiązanie. Oprócz tego, że nadaje przytulności i miękkości wnętrzu jest też wygodnym oparciem. - podpowida architekt wnętrz Natalia Rychtelska z pracowni EJSMONT.
Jeśli nie zagłówek to nieodzownym elementem wnętrza przytulnej sypialni będzie tapeta. Może być z wzorem lub gładka, wtedy koniecznie z fakturą. Jeśli zdecydujemy się na intensywny wzór tapety to pamiętajmy, żeby nie przesadzić z wzorami pozostałych dodatków.
Podłoga obowiązkowo drewniana lub z miękką wykładziną, w neutralnych ciepłych odcieniach. Jeśli starczy nam miejsca możemy pomyśleć o umieszczeniu w sypialni toaletki. To wygodne i dodające charakteru rozwiązanie coraz częściej gości w projektach nawet niewielkich sypialni.
Sprawdź na naszych pozostałych serwisach budowlanych