Pokój nastolatka to jego azyl. Dlatego pozwólmy mu mieć wpływ na aranżację i wystrój wnętrza. Niezależnie od tego, czy ma lat 11 czy 17, zawsze powinien czuć się w nim dobrze i bezpiecznie. Nie zapominajmy jednak, że jego pokój jest wielofunkcyjny.
Musi pełnić rolę sypialni, miejsca do nauki i często też bawialni do przyjmowania gości. Warto więc zaaranżować przestrzeń z podziałem na te funkcje. Ustawienie mebli będzie determinować biurko (min. 110x60cm), które powinno się znaleźć w okolicy okna. Reszta mebli będzie sprawą indywidualną.
Planując wystrój zwróćmy uwagę przede wszystkim na zainteresowania młodego człowieka, aby nadać wnętrzu indywidualny charakter.Wielbiciel motoryzacji, czy wyścigów smochodowych ucieszy się z wizerunku wielkiej wyścigówki na ścianie. Co jeśli mamy do czynienia z zapalonym rowerzystą, a rower zajmuje nam pół przedpokoju utrudniając przejście? Powieśmy na ścianie w jego pokoju specjalny wieszak, na którym ten mało ustawny pojazd zawiśnie. Ścianę z rowerem możemy pomalować farbą do tablic – ochroni ścianę przed zabrudzeniami, a jednocześnie będzie świetnym miejscem na notatki. Jeśli urządzamy pokój dla miłośnika graffiti – pozwólmy mu na jednej ze ścian wykonać jakieś dzieło. Nastolatka na pewno będzie zadowolona jeśli zaproponujemy jej toaletkę. Młodej tancerce może przypadnie do gustu zamontowany wzdłuż ściany drążek. A za nim – lustro na całej wysokości ściany. Warto się też zastanowić, czy z części pokoju nie da się wydzielić garderoby. Jej zalet chyba nie trzeba wyliczać.
W dziewczęcych pokojach wciąż niezastąpione są kolory jasne i pastelowe. Ale nie bójmy się też ciemnych zdecydowanych akcentów. Obowiązkowo trzeba się posłużyć formą i kolorem. Niech to będzie np. kolor na fragmencie frontu szafy powtarzający się na blacie biurka i na fotelu. Pamiętajmy, że kompozycje otwartych półek, żywe intensywne barwy tworzą ciekawe i przyjazne aranżacje.
Ciekawy efekt uzyskamy stosując fototapetę z mocno podkreśloną perspektywą, np. fragmentem miasta. Pokój będzie sprawiał wrażenie większego. Fototapeta zdecydowanie ożywi wnętrze, a jest stosunkowo niedrogim rozwiązaniem.
Warto też pomyśleć o oświetleniu. Powinno być różnorodne – sprzyjające zarówno nauce, jak i nastrojowe, sprzyjające odpoczynkowi. Niezawodne są szczeliny świetlne w suficie, w ten sposób można podkreślić najbardziej dekoracyjną ścianę pokoju (np. tę z fototapetą). Dobrze sprawdzają się też półki podświetlane od spodu. Obydwa te rozwiązania, jako dodatki do oświetlenia podstawowego, rozświetlają pomieszczenie i pomagają stworzyć przyjazny klimat.
Urszula Rudzka
EJSMONT Architekci Wnętrz
www.ejsmont.pl
Sprawdź na naszych pozostałych serwisach budowlanych